O mnie
Pomagam pozbyć się bólu pleców, odzyskać sprawność i poczuć się dobrze we własnym ciele – bez operacji i inwazyjnych metod.
Nazywam się Ewa, jestem certyfikowaną instruktorką Pilates z 18-to letnim doświadczeniem zdobytym zarówno w Londynie, jak i w Polsce. Specjalizuję się w Pilatesie terapeutycznym oraz fizjoterapii gimnastycznej, dzięki czemu skutecznie wspieram osoby z bólem kręgosłupa, dyskopatią i problemami z postawą. Dzięki indywidualnym programom pomogłam już setkom osób:
- zmniejszyć lub całkowicie wyeliminować ból pleców
- wzmocnić mięśnie głębokie i ustabilizować kręgosłup
- poprawić postawę i sylwetkę
- wrócić do aktywności bez strachu o zdrowie
Nieustannie rozwijam swoje kompetencje, uczestnicząc w szkoleniach w Polsce i za granicą. Jestem absolwentką renomowanej szkoły JPilates Teachers Training and Education w Londynie, co daje Ci pewność pracy na najwyższym poziomie.
Jestem pasjonatką życia, ruchu i ciągłego rozwoju – a moją energią i motywacją zarażam innych. Zapraszam cię na zajęcia.
Dlaczego moje treningi?
To coś więcej niż ćwiczenia – to droga do lepszego samopoczucia i sprawnego ciała.
- są urozmaicone i dopasowane do Ciebie
- nigdy się nie nudzą
- dają realne efekty, które poczujesz w codziennym życiu
Dlaczego zostałam instruktorem?
Zaskoczę Cię – nie planowałam nią zostać. Ćwiczyłam w Londynie, gdzie mieszkałam 18 lat. Miałam trzy różne instruktorki – każda prowadziła zajęcia inaczej. Choć Pilates ma tylko 36 podstawowych ćwiczeń, sposób ich prowadzenia może być kompletnie inny. Tempo, płynność, dynamika – wszystko zależy od osoby prowadzącej. Zainspirowała mnie Jo – tancerka od siódmego roku życia. Jej Pilates wyglądał jak taniec – płynne przejścia, gracja, rytm…, chciałam poznać tę metodę dogłębnie. Zrozumieć każdy ruch, opanować technikę, zgłębić anatomię. I tak zaczęła się moja intensywna edukacja. W Anglii, zanim zostaniesz instruktorem, musisz najpierw zdać egzamin z anatomii i fizjologii – niezależnie od szkoły. Dopiero potem możesz przystąpić do szkolenia głównego. Moje szkolenie to było ponad 300 godzin nauki – teorii, praktyki, pracy w domu. To nie były szybkie warsztaty, to był rok pełnego zanurzenia w metodę, która zmieniła moje życie.
Certyfikaty